Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NIEMCY z dziećmi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NIEMCY z dziećmi. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 kwietnia 2018

Dortmund KINDERMUSEUM



Podczas naszej wizyty w Dortmundzie poszliśmy do parku w którym zwiedziliśmy muzeum dzieci. Bardzo ciekawe miejsce pokazujące dzieciom jak żyją dzieci w innych krajach. Mogliśmy oglądać jak wyglądają ich domy, jakie maja zabawki i mogliśmy przeczytać jak wygląda ich dzień. Było tam sporo miejsc do zabawy, moim dziewczynkom najbardziej spodobały się sklepiki w których mogły sprzedawać różne produkty. Hubertowi podobało się miejsce gdzie mógł sprawdzić jak działają wiatraczki i jak je podłączyć do baterii słonecznej. Dziewczynki próbowały pisać swoje imiona, wykorzystując alfabety różnych obcych języków.

















Zawsze najbardziej mnie cieszy, gdy wracamy z Polski, że mamy sporo nowych książek, dziękujemy wszystkim którzy nas nimi obdarowują. Będziemy opisywać co czytujemy popołudniami. Dziś aby poszerzyć temat, który rozpoczęliśmy w muzeum w Dortmundzie zaczęliśmy czytać „Była sobie dziewczynka”.


 Książka bardzo spodobała się moim dziewczynkom, jednak czasem powoduje u nich smutek, gdy zdają sobie sprawę jak kiedyś a nawet dziś wygląda życie dziewczynek w różnych miejscach na Świecie.

wtorek, 17 kwietnia 2018

ZOO w Gelsenkirchen



Przez ostatnie dziesięć lat odwiedziliśmy mnóstwo ogrodów zoologicznych, większość z nich nam się bardzo podobała, ponieważ lubimy oglądać zwierzęta, uczyć się o nich, jednak idąc do ZOO zakładamy, że spędzimy tam kilka godzin a nawet cały dzień, dlatego lubimy aby były tam również inne atrakcje, place zabaw –nie płatne, ponieważ płacimy już za bilety, a dodatkowe opłaty nie są już konieczne.  W niektóre miejsca marzymy aby powrócić, mamy ich kilka, a jednym jest ZOO w Gelsenkirchen.



 Pisałam o nim pięć lat temu, nic się w nim nie zmieniło nadal mają przestronne wybiegi dla zwierząt, fantastyczne place zabaw z których dzieci nie chcą wychodzić, mój syn nawet chciał tam zamieszkać. ZOO jest podzielone na trzy części w których można poznawać zwierzęta żyjące w różnych częściach świata. W każdej części znajduje się plac zabaw w których dzieci mogą się wyszaleć. Można dodatkowo kupić sobie wózek w którym można wieźć dzieci, bo ZOO jest naprawdę spore, a gdy dzieci dodatkowo pobiegają po pacach są zmęczone, jednak gdy trochę sobie odpoczną mogą szaleć dalej. Nasze zdjęcia z wizyty na Alasce:










 w Afryce:








 i w Azji:









poniedziałek, 6 maja 2013

Dortmund cd.



      W  sobotę pojechaliśmy zobaczyć inne ZOO - http://www.zoom-erlebniswelt.de/.


    Jest to ZOO podzielone na trzy części: Azja, Alaska, Afryka. W każdej części znajdowało się bardzo dużo zwierząt i świetnie przygotowane wybiegi, no i przecudne place zabaw, żałowałam, że nie jestem dzieckiem i nie mogę się wspinać, biegać tunelami, huśtać w przedziwnych huśtawkach. To naprawdę było szaleństwo dla naszych dziewczynek, najbardziej spodobał się im plac zabaw w Azji, wcale się im nie dziwię, był świetny. 





MAJOWY WEEKEND- Dortmund


     Wyjazd do Dortmundu. Czekała nas naprawdę długa droga, dlatego postanowiliśmy wyjechać w nocy, był to dobry pomysł bo dziewczynki przespały całą drogę. Udał nam się wspaniały weekend, mieliśmy świetną pogodę pełną słońca. Razem z dziewczynkami spędzaliśmy całe dni na świeżym powietrzu w ogrodach botanicznych i w ZOO.
W czwartek pojechaliśmy do ogrodu botanicznego, gdzie po raz pierwszy dziewczynki pływały z nami na rowerach wodnych, bardzo im się to spodobało. 




Cały dzień dziewczynki jeździły na rowerkach i zwiedzały parki Dortmundu. Bawiły się na placach zabaw i szukały nosorożców w różnych miejscach miasta. 




ZOO w Dortmundzie. 

W piątek pojechaliśmy do ZOO w Dortmundzie.


Bardzo ciekawe miejsce, bardzo dużo zwierząt, wybiegi blisko siebie, doskonałe miejsce na odwiedzenie z dziećmi. Dziewczynki nie chciały wracać, chociaż czasem czuły zmęczenie. 

 

       Miałyśmy szczęście i widziałyśmy jak pingwiny i foki są karmione, dziewczynkom bardzo się podobało, oglądały z wielkim zaciekawieniem. 


 

Potem poszliśmy na lody, zjedliśmy pierniki i dziewczynki zaczęły szaleć na placu zabaw w centrum ZOO i jeździły na motorkach i samochodami, wspinały się na domki, tam szalały z godzinę a potem poszłyśmy oglądać kolejne zwierzęta. 





  




     Było tam naprawdę bardzo dużo zwierząt najbardziej spodobał się nam orangutan, który sam przyszedł po szyby i zaczął ziewać, był strasznie zabawny. Zobaczcie go na zdjęciach, które mu zrobiliśmy.




 A tu inne zwierzęta, które mamy na naszych zdjęciach.