Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nasze plany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nasze plany. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 sierpnia 2021

Plany na nowy rok szkolny.

 Szkoda, że ten miesiąc nie jest dłuższy, mam mnóstwo planów, które chciałabym zrealizować ale czuję jak czas mnie goni. Po pierwsze nadal remontujemy nasz dom i sporo mamy do zrobienia, a chciałam aby we wrześniu było już wszystko skończone, po drugie kupiłam sobie dużo fajnych książek do przeczytania: jedne dla mnie,

 


 inne dla Huberta do poszerzania słownictwa:

 





 i  dla dziewczynek do nauki języka niemieckiego:

 


Po trzecie wypożyczyłam sobie mnóstwo fiszek do nauki języka angielskiego na poziomie średniozaawansowanym i zaawansowanym, aby poszerzać moje słownictwo. 

Po czwarte chciałam zaplanować jak pracować z moimi dziećmi w przyszłym roku szkolnym. Postanowiłam zrobić tablice, która ma pomóc w nauce, szczególnie z Hubertem ale myślę, że dziewczyny tez z niej skorzystają. 

Tablicę przyszykowałam w kolorach jakie lubi mój syn:

Na naszej tablicy możemy znaleźć: kalendarz- aby ćwiczyć nazwy miesięcy, dni tygodnia, ilość dni w miesiącu- nazwy i obrazki miesięcy wzięłam ze strony: www.chillola.com , pozostałe karty zrobiłam sama, następnie je wydrukowałam, zalaminowałam i wycięłam, potem wszystko umieściłam na drążku aby umożliwić mojemu synowi przesuwanie kartek każdego dnia. 

 

Przygotowałam również karty, które będą układane przeze mnie każdego wieczoru tak aby każdy wiedział czego może się spodziewać i jakie zajęcia będziemy mieć następnego dnia. Przymocowałam je do tablicy za pomocą rzepów aby móc je układać na wiele sposobów. 




Zajęcia są różne jedne to nauka (matematyka, plastyka, biologia, geografia, języki obce, eksperymenty) inne to zabawa (budowa klockami, wspólne granie w gry planszowe, zabawa na komputerze,  oglądanie telewizji, wycieczki, gotowanie i pieczenie), oraz umieściłam również posiłki, sprzątanie pokoju oraz czas na spanie. Poza tym na tablicy są miejsca w których będę pisała co będziemy robić z danej dziedziny.

Myślę, że ta tablica pomoże mi w zorganizowaniu dnia, i będzie mnie inspirowała do tworzenia ciekawych zajęć dla moich dzieci.

poniedziałek, 3 lutego 2020

NASZE PLANY


Minął już pierwszy miesiąc tego roku, ostatnio zabrałam się za porządkowanie wszystkiego co do tej pory zebrałam dla moich dzieci, dlatego też nie miała czasu na pisanie, ponieważ chciałam mieć czas na to aby zastanowić się czym ten rok będzie się różnił od poprzednich, jak na razie mamy trochę planów, a trochę z nich zaczęliśmy już realizować. Czym zajmujemy się każdego dnia? Każde z nas ma inne pomysły ale spróbujemy pogodzić wszystko i na bieżąco opisywać jak mijają nam popołudnia i weekendy. Moje dzieci codziennie chodzą do szkoły mają lekcje od 8:30 do 15:30,  po lekcjach mamy około sześciu godzin, które możemy wykorzystać jak chcemy a tu kilka naszych pomysłów na to co będziemy robić po szkole:
- będziemy malować, rysować, wyklejać- ponieważ wszystkie moje dzieci bardzo to lubią robić,
- będziemy uczyć się języka niemieckiego, dajemy sobie ten rok na poznanie podstaw i sprawdzenie czy właśnie ten język się nam spodoba.  Będziemy uczyć się go przez duolingo, memrise, mamy kurs Reflex Deutsch, mam kilka samouczków dla dorosłych ale przystosuję je do dzieci, mamy repetytorium gramatyczne, ale bardziej będziemy uczyć się mówić, czytać książki a gramatykę zostawimy sobie na później.
- dzieci chciały nauczyć się gry w tenisa, mam nadzieję, ze pogoda w końcu się zmieni i przestanie padać i będziemy mogli co piątkowe popołudnie wspólnie grać,
- na dworze będziemy też jeździć na rowerach, bawić się budując szałasy w lesie
- chciałabym również abyśmy odwiedzali muzea, chodzili do teatru- mam nadzieję że w tym roku nam się to uda,
- zamierzamy również w soboty pouczyć się trochę ortografii polskiej oraz poukładać naszą wiedzę historyczną o naszym kraju,
- jak zawsze wieczorami zasiadamy do książek, czasem jednak słuchamy audiobooków,
- każdego dnia dużo się wspólnie bawimy, moje dzieci bardzo lubią grać w gry planszowe, których zebraliśmy już pokaźną kolekcję; lubimy też budować z klocków, wszelkiego rodzaju, nadal będziemy mieć i na to sporo czasu,
- chodzimy raz w tygodniu na basen,
- robimy zadania z matematyki, ponieważ każde z moich dzieci lubi ten przedmiot i mi sprawia przyjemność spędzania w ten sposób z nimi czasu,
- dzieci bardzo chcą mieć zajęcia z gotowania i pieczenia więc mam nadzieję że i na to znajdziemy czas.
Nie chcę za wiele planować, ponieważ potem i tak wszystko układa się samo, mam tylko nadzieję, że będziemy miło spędzać czas wspólnie. To tyle na dobry początek.

wtorek, 20 marca 2018

nasze domowe "kółka"




Codziennie gdy moje dzieci zasypiają zastanawiam się czy w pełni wykorzystaliśmy nam dany dzień, dlatego też zapytałam dziewczynki co chciałyby robić ze mną w domu a one odpowiedziały, że chciałyby mieć kółka zainteresowań i zaczęły wymyślać jakie. Po chwili wymyśliłam, że może je spiszemy na kartce, bo trochę się ich zebrało, dlatego powstała lista. Razem ułożyłyśmy plan dnia, który wygląda tak:
16:00-16:20 OBIAD
16:20- 17:20 JEDNO Z KÓŁEK
17:20- 17:40 PODWIECZOREK
17:40- 19:00 DRUGIE Z KÓŁEK
19:00-19:30 CZAS Z KSIĄŻKĄ
19:30- 20:30 ZABAWA DOWOLNA
20:30-21:00 KOLACJA, KĄPIEL, CZYTANA BAJKA PRZEZE MNIE, SPANIE

A nasza lista kółek wygląda tak:
1.     Kółko gotowania i pieczenia
2.    Kółko rysowania i malowania
3.    Kółko autoCAD
4.    Kółko komputerowe
5.    Kółko angielskiego – nauka piosenek po angielsku
6.    Kółko hiszpańskiego – nauka słówek
7.    Kółko francuskiego
8.    Przyrodnik, obserwator- poznajemy Świat dookoła nas
9.    Kółko „magiczny domek”
10.  Kółko rowerowe
11.  Kółko szycia i szydełkowania
12.  Kółko bajkowe- oglądamy bajkę a potem rysujemy postacie z niej
13.  Aerobic
14.  Poznajemy Świat – geografia
15.  Kaligrafia
16.  Poznajemy zwierzęta i rośliny- biologia
17.  Poznajemy historię i sławnych ludzi
18.  Spotkanie z wierszem
19.  Matematyka, zagadki i doświadczenia
20. Ortografia języka polskiego

To nasza lista, dziewczyny wymyślały kółka a ja je zapisywałam, sporo ich powstało, potem wymyśliły jak będziemy korzystać z naszej listy. Codziennie wieczorem każda z nich wyrzuca dwoma kostkami liczbę oczek, które dodaje, mnoży lub odejmuje a następnie czyta jakie kółko będziemy mieć następnego dnia. 
Co nam to dało, mi poczucie, że robię więcej i wykorzystuje czas, który mam a dziewczynkom czas spędzany z mamą, która w tym czasie jest całkowicie dostępna tylko dla nich.
Różnica jest jeszcze jedna, taka, że wcześniej gdy chciałam pokazać coś dziewczynkom a im się po prostu nie chciało w danym momencie, wolały oglądać telewizję bo wiedziały, że ja jestem cały czas, to powodowało, że potem mi się nie chciało, teraz każda z nich wie, że mamy określony czas na kółko, które wybrały i to one czekają na mnie a nie ja na nie, to im zależy a nie mnie ( chyba wiecie o czym mówię , bo mi też zależy – jednak czasem dzieciom przestaje zależeć gdy widzą, że nam zależy bardziej niż im, tak dla przekory może trochę a może tak po prostu jest).
 Hubert uczestniczy w tych zabawach, jednak nie jest w nie aż tak zaangażowany, z nim spędzam czas po przedszkolu za nim wrócą dziewczynki. W weekendy czas wygląda inaczej, ponieważ jeździmy na krótkie wycieczki.
Mogłabym zapisać moje dzieci na różne kółka, ale czasem mi się wydaje, że zbyt dużo traciliśmy czasu w samochodzie a nauka i wspólna zabawa daje nam więcej radości. 
Myślimy jeszcze o dwóch innych kółkach, których nie dam rady zrobić  w domu to zajęcia na basenie oraz jazda konno, ale myślę że na to przyjdzie może czas. 


Ten nasz ostatni tydzień wypełniony był „naszymi kółkami”: dziewczynki gotowały i piekły chleb, przystrajały tort dla taty oraz robiły imprezkę dla sowich lalek, na którą mnie zaprosiły żebym zapaliła świeczki, aby mogły zaśpiewać sto lat ;









 malowaliśmy;


 rysowaliśmy i uczyliśmy się o kolejnych królach panujących w Polsce;


 robiliśmy malutkie domki, Hubert robił pawia;




 poszliśmy na spacer poobserwować czy gdzieś powoli przychodzi do nas wiosna;


 a kolejnego dnia bawiliśmy się na śniegu;



 Hubert grał w gry i układał powtarzające się wzory;



 szyliśmy serduszka, i próbowałyśmy nauczyć się szydełkować, chciałybyśmy zrobić serwetki pod zastawę na podwieczorki;



 zrobiliśmy obrazek w programie komputerowym – London Eye;


 Julia przygotowała projekt do szkoły przedstawiający centrum Londynu;



 podczas „Spotkania z wierszem.” poznaliśmy wiersze Ignacego Krasickiego;


 podczas zabaw z hiszpańskim uczyliśmy się części ciała;


 na kółku z komputerów każda z dziewczynek przeszła godzinę kodowania możecie je znaleźć TU; 


  uczyłyśmy się kaligrafii- jednak zestaw, który kupiliśmy nie był za dobry, ponieważ pióra nie działają zbyt dobrze, ale mimo tego nauczyłyśmy się pisać kilku literek następnym razem zaopatrzymy się w inne pióra;



 przeczytaliśmy w tym tygodniu kilka książek w języku angielskim i polskim.