Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 września 2015

Keyboard...

Julia przed pójściem do szkoły trochę gra, nie za bardzo lubi ćwiczyć, chciałaby od razu grać wszystko, tłumaczenie jej że należy codziennie grać, aby wyćwiczyć palce oraz uczyć się odczytywania nut, nie jest zbyt proste. Zobaczymy co czas przyniesie, na razie gra po 30 min dziennie, to są krótkie piosenki, więc nauka ich trwa chwileczkę, potem uczy się słów. 



Ona ma słomiany zapał, teraz mówi że chce grać na skrzypcach, więc powiedziałam jej że w tym roku do końca czerwca gra na keyboardzie a potem zdecyduje co robimy dalej czy kupujemy pianino czy będzie uczyć się gry na nowym instrumencie.
Julia musi grać tak aby Hubert jej nie przeszkadzał, dlatego keyboard ma położony na blacie w kuchni, dzięki temu Hubert nie gra razem z nią, ale i tak jej towarzyszy. 


piątek, 28 listopada 2014

NAUKA GRY NA FLECIE



Julcia rozpoczyna naukę gry na flecie, zrobiłam dla niej kartki na których z jednej strony są nuty a z drugiej jak należy zakryć otwory. Julia próbuje na razie dmuchać we flet, aby wydobyć z niego dźwięki.




 Uczy się jak prawidłowo układać palce na flecie, o tym że lewą ręką zakrywa trzy otwory boczne a prawą kolejne cztery. Zobaczymy jak będziemy się uczyć. Mam nadzieję, że będziemy mieć czas i będziemy systematycznie poznawać dzwięki a następnie grać jakieś piosenki.

niedziela, 26 stycznia 2014

KOLOROWE NUTKI



    Razem z dziewczynkami powtórzyłyśmy sobie nutki, uczymy się grać proste piosenki: „Mary had a Little lamb”, „Old Macdonald had a farm”, „Jingle bells”, ”Twinkle, twinkle little star”, „Row row row your boat”.
     Dziewczynki od gwiazdora dostały dzwonki, którymi teraz się często bawią a ja przygotowałam im do nich kolorowe nutki i pięciolinię do ćwiczeń.  







      Potem stworzyłyśmy własnoręcznie cymbałki w szklanych słoiczkach. Dziewczynki przygotowały osiem kolorów wody farbowanej krepą, a następnie wlałyśmy odpowiednią ilość do słoiczków jedna miarka - różowy, dwie miarki- granatowy, trzy miarki – niebieski, cztery miarki- ciemny zielony, pięć miarek – jasny zielony, sześć miarek- żółty, siedem miarek – pomarańczowy, osiem miarek – czerwony. 




    Dziewczynkom bardzo podobała się ta zabawa potem próbowały zagrać na słoiczkach piosenki, które teraz ćwiczą.

piątek, 19 kwietnia 2013

POZNAJEMY NUTY



     Często żałuję, że w dzieciństwie nie uczyłam się grać na jakimś instrumencie, jak widać na moim blogu, robię z dziewczynkami przeróżne rzeczy, bo chciałabym pokazać im przeróżne pomysły na spędzanie czasu, potem to one będą wybierały, na razie za ten wybór jestem odpowiedzialna ja, dlatego bawimy się we wszystko co wpadnie mi do głowy. Moje córeczki mają naprawdę bardzo dużo energii, dlatego czym więcej zajęć tym lepiej.
    Wracając do muzyki, nie chciałabym zdecydować już teraz czy Julia za rok ma rozpocząć naukę w szkole muzycznej, tak naprawdę nie chciałabym decydować o tym za nią, stwierdziłam, że będę pokazywała dziewczynkom różne instrumenty, może za kilka lat zapiszemy się na pianino, bo uważam, że rozwój muzyczny bardzo dużo daje rozwojowi mózgu człowieka. Dlatego uważam to za dobry pomysł, aby dzieci grały, ale moje będą grały chyba tylko dodatkowo jako hobby a nie pójdą do szkoły muzycznej, ale pewnie czas pokaże, a ja będę starała się je zaciekawić muzyką, a one same zdecydują.
Naszą zabawę rozpoczynamy od poznania nut, dźwięków na naszych malutkich organach, jak na razie w naszym domu pianino się nie zmieści, ale może w przyszłości. 




Przygotowałam dla dziewczynek nutki, które układamy na naszej pięciolinie, zadaniem dziewczynek jest nazwanie danej nuty, a potem znalezienie jej na papierowych klawiszach. Gdy nauczymy się już wszystkich nutek to zaczniemy grać proste piosenki, mamy całą książeczkę, więc nie będzie nam się nudziło.