piątek, 6 grudnia 2019

Mam już jedenaście lat.

Dla mnie to naprawdę niewiarygodne jak ten czas szybko pędzi, moja córcia stała się w tym roku nastolatką.  W tym czasie żyła już w trzech krajach i w każdym od początku musiała zjednywać sobie przyjaciół, ale nie ma w tym zbyt dużej trudności, ponieważ jest bardzo otwartą i pogodną dziewczynką. Urodziny spędzała wśród koleżanek i kuzynostwa zapraszając ich do kina na Krainę Lodu, potem wspólnie bawili się w domu.



środa, 6 listopada 2019

IRLANDIA -cz.5


Kolejnego dnia udaliśmy się do skansenu Ulster American Folk Park, gdzie obejrzeliśmy makiety przedstawiające dawną Irlandię oraz emigrację do Ameryki za lepszym życiem.








Następnego dnia, wracając do Dublina na lotnisko, odwiedziliśmy jeszcze las wróżek, gdzie mimo deszczu miło się bawiliśmy, szukając małych domków między drzewami. 







To był naprawdę udany tydzień, dzieci bardzo się cieszyły bo mogły pobawić się z kuzynostwem i zobaczyć gdzie kiedyś mieszkali rodzice, Irlandia bardzo się im spodobała, na pewno jeszcze tam wrócimy.
Wyjeżdżając kupiliśmy jeszcze flażolety i teraz ćwiczymy Irlandzkie melodie.  

IRLANDIA -cz.4


Kolejny dzień przeznaczyliśmy na wyjazd do Belfastu, 


gdzie poszliśmy do W5- tam spędziliśmy siedem godzin. To bardzo ciekawie zorganizowane miejsce do zabawy i nauki. Fantastyczne zabawy, zadania, klocki dzięki którym dzieci mogą pracować wykorzystując wszystkie zmysły. 





















Każdy znalazł coś dla siebie, były pokazy doświadczeń, które bardzo spodobały się wszystkim.

IRLANDIA- cz.3


Kolejnego dnia pojechaliśmy do Planetarium w Armagh. Dzieci spędziły tam kilka godzin, bawiąc się i ucząc.




Zapisaliśmy ich na zajęcia podczas, których musiały rozwiązać zagadkę i znaleźć winnego, który skradł meteoryt. 



 






Potem oglądaliśmy wystawy oraz film o planetach w kosmosie, poświęcony tym razem Plutonowi. Dzieci mogły przebrać się za astronautów, z czego z radością skorzystały. 





Następnie poszliśmy na zajęcia podczas których mogliśmy stworzyć rakiety z butelek, następnie wychodziło się na zewnątrz gdzie butelki zostały napełnione wodą i wystrzelone w powietrze, nasze poleciały naprawdę bardzo wysoko.



 Muzeum bardzo spodobało się wszystkim dzieciom, dużo się w nim nauczyliśmy i miło spędziliśmy tam czas.