piątek, 3 czerwca 2022

maj 2022

Nie udało mi się nic napisać w maju, jakoś nie mogę się ostatnio zorganizować, dużo rzeczy do zrobienia a czas ucieka. W Anglii maj był bardzo słoneczny więc sporo czasu spędzaliśmy na dworze. Mieszamy teraz bliżej morza więc wieczorami chodzimy sobie na spacery wzdłuż kamienistej plaży oraz są tam liczne place zabaw na których można miło spędzić czas albo pobawić się wchodząc na słomkę swojego picia :-) 


Dzieci pomagają urządzać ogród chociaż jeszcze sporo w nim śmieci i gruz z remontu. Mam nadzieję, że do wakacji czyli sierpnia skończymy remont, zorganizujemy ogród i będziemy się cieszyć odpoczynkiem. Popołudniami w ogródku robimy grilla a dzieci budują kolejne domki. 






Przepiękne róże, które posadził poprzedni właściciel, każdego dnia cieszą me oczy, już nie mogę się doczekać aż posprzątamy i urządzimy ogród.

Dzieci przygotowały sobie ostatnio zawieszki na drzwi do swoich pokoi. 



W dzień mamy dostałam od nich pyszne śniadanko, cudne kartki i prezenty. 

W dzień dziecka wspólnie robiliśmy kolorowe naleśniki, dziewczyny kupiły sobie nowe letnie kreacje a Hubert dostał samochodzik z klocków puzzlowych.



 Podczas spaceru znaleźliśmy malutkiego ptaszka na parkingu chcieliśmy mu pomóc i przenieść go na trawę, żeby nie został rozjechany przez samochody, najpierw pozował nam do zdjęcia i gdy zastanawialiśmy się jak go przetransportować nie dotykając on sobie odleciał.

Hubert jako niespodziankę dla wszystkich przygotował pyszne kakao, był bardzo dumny bo dla każdego przygotował taki jaki ktoś lubi a dla starszej siostry z sojowego mleka, bo ma alergie na zwykłe.

A Kornelia narysowała piękny obrazek.


Z Julia zaczęłyśmy wspólnie spędzać wieczory ucząc się matematyki, rozwiązując wspólnie mnóstwo zadań. 

Ja od września zaczynam, matematykę i angielski w college i dwa kursy na asystenta nauczyciela, mam nadzieję, że uda mi się to wszystko zrobić w rok i pogodzić z wychowaniem dzieci, pracą i wszystkim co zaplanowałam na kolejny rok. Jestem zodiakalnym bliźniakiem i mam tysiące pomysłów na godzinę, jednak rzadko doprowadzam je do końca więc życzcie mi powodzenia. 

Życzę wszystkim wspaniałego czerwca, pełnego słońca i przecudnych dni, w których będziecie realizować wszystkie Wasze plany.


sobota, 30 kwietnia 2022

Podsumowanie kwietnia.

 

Jutro już maj, a ja trochę opóźniam się z zapisywaniem tego co się u nas dzieje i w naszym pamiętniku  będą niestety luki. Ostatnio sporo robię i na nic innego nie znajduję czasu, dziś postanowiłam go troszkę wygospodarować i opisać co robiliśmy w ostatnim miesiącu. 

Podsumowując kwiecień to oczywiście muszę napisać o tym, że udało nam się polecieć do Polski, bardzo mnie cieszy, że zostały zniesione testy oraz wszelkie kwarantanny- przez to mogliśmy się cieszyć czasem spędzanym z naszą rodziną i przyjaciółmi. Moje dzieci uwielbiają wyjazdy do Polski, uwielbiają gdy mogą porozmawiać z dziadkami i po prostu wtulić się w ich ramiona, ja też uwielbiam ten czas gdy mogę swobodnie rozmawiać w moim ojczystym języku i być wśród bliskich mi osób.  Czas Świąt z rodziną: dziadkami, rodzicami, kuzynami, ciociami , wujkami to to co jest najlepsze w naszym życiu, bo to czas w którym przez chwilę można po prostu zwolnić, zatrzymać się, spokojnie porozmawiać…


W te Święta spędziliśmy dużo czasu w kościele, zastanawiając się nad tym do czego to wszystko zmierza, jakie wartości trzeba przekazywać dzieciom aby Świat stawał się lepszy.. W sobotę dzieci poszły z nami poświęcić koszyczki 



a w niedzielę zasiedliśmy do wspólnego rodzinnego śniadania jedząc wszystkie pyszności, które wcześniej wspólnie przygotowaliśmy.  Po śniadaniu dzieci szukały słodyczy, które pochował w ogrodzie zajączek. 


Wspólnie z dziadkami poszliśmy na spacer nad jezioro i tak nam minęła świąteczna niedziela. 

W poniedziałek oczywiście jak zawsze było lanie wody, czyli Śmingus-dyngus. 


W Polsce spędziliśmy prawie dwa tygodnie, po których wróciliśmy do Anglii i rozpoczęliśmy kolejny semestr w szkole.

Tutaj przywitała nas moja ulubiona pora roku czyli przepiękna wiosna, cieplutko, wszędzie dookoła cudne ptaki, rozkwitają kwiaty… Dzieci upiekły labarbarowiec i Hubert robi kolejne oponki tym razem kwiatki, spędzają czas na dworze, oraz czytają książki, jedna z nich z super wierszykami "Apes to Zebras A- Z shapes poems" 





Kornelia pokochała kolejne zwierzęta.


Hubert doczekał się w końcu swoich kryształkowych lizaków:


W wolnym czasie trochę się po wspinaliśmy na ścianki wspinaczkowe: 



I jak zawsze znaleźliśmy czas na gry:



Oraz obserwację motyli:

 A ja robię kursy- mnóstwo kursów w języku, którego chyba nigdy nie opanuję w zadawalającym dla mnie poziomie, dlatego muszę im poświęcić sporo mojego wolnego czasu, chociaż niektóre sprawiły mi dużo radości na przykład kurs matematyki dla opanowania słownictwa z większości działów matematycznych, który trwał zaledwie 40 godzin, ale liczenie zadań sprawiało mi dużo radości więc ten akurat wspominam bardzo dobrze. Zostało mi kilka półrocznych kursów do podniesienia moich kwalifikacji, dokończenie remontu domu oraz chęć na wykonanie mnóstwa zaplanowanych przeze mnie projektów z dziećmi, tylko żeby te dni się rozciągały i aby jedna doba trwała kilka to byłoby super. Życzę wszystkim zaglądającym do nas miłego maja, przepięknej pogody i chęci na realizowanie planów.

środa, 16 marca 2022

ptaki

 

Kolejnym naszym tematem są: PTAKI. Z strony internetowej BABYPOINT, kupiłam ostatnio kilka zestawów kart, które postanowiłam wykorzystać w nauce mojego syna. Zestaw Ptaki Polski- to lamibook, w którym można poćwiczyć sobie nazwy polskich ptaków, dowiedzieć się, które z nich odlatują do ciepłych krajów na zimę, a które zostają w Polsce. 

Kupiłam też karty trójdzielne, dzięki którym możemy nauczyć się nazw poszczególnych ptaków. My naukę rozpoczęliśmy od gry w memory i znajdywaniu poszczególnych par z których jedna karta miała podpis a druga nie, gdy już opanowaliśmy dane nazwy rozpoczęliśmy próby z dopasowywaniem danych nazw do ptaków, potem sprawdzaliśmy odpowiedzi. 



Zrobiliśmy trochę zadań z matematyki, poczytaliśmy po polsku.

W ramach zajęć plastycznych malowaliśmy ptaki farbami akrylowymi i robiliśmy kolorowe wycinanki.


Kolejną naszą wspólną zabawą było pieczenie ciasteczek, aby dopasować się do tematu zrobiliśmy kruche ciasteczka w kształcie ptaków. Ciasto zrobiliśmy używając: 600 g mąki, 2 jajek, 100 g cukru, 300 g margaryny, 2 łyżeczek proszku do pieczenia. 

Nie posiadaliśmy foremek dlatego wzorowaliśmy się obrazkami przedstawiającymi ptaki i wycięliśmy je nożykami. 



Po upieczeniu pomalowaliśmy ciasteczka lukrem (cukier puder + woda + barwniki) i ułożyliśmy z nich kolorowe obrazki a potem zjedliśmy.