poniedziałek, 24 października 2016

Europa ciąg dalszy...



Dziewczynki nadal bardzo chcą wrócić do Polski.  W szkole w Danii im się podoba,  jedynym problemem jest nauka języka duńskiego, teraz miały przerwę, ponieważ miały ospę a potem była przerwa jesienna i trudno było im wrócić dzisiaj do szkoły.
Mówię do Julii, że w szkole na pewno będzie fajnie, i żeby potraktowały ten czas jako przygodę w ich życiu na to ona, że przygoda to może była przez pierwsze dwa tygodnie pobytu tutaj a teraz to jest po prostu codzienność, trudna codzienność bo nikt nas nie rozumie.  
Kupiliśmy kurs do nauki języka duńskiego, aby więcej się uczyć, mam nadzieję że uda nam się pomóc dziewczynkom w nauce. Przyswajamy sobie dni tygodnia, nazwy miesięcy i liczby.


Czas, który spędziłyśmy wspólnie  w domu wykorzystałyśmy na zabawy plastyczne, oraz dalsze powtórki i naukę o państwach znajdujących się w Europie, poznałyśmy ich flagi, przeczytaliśmy trochę książek i zrobiłyśmy Matrioszkę z Rosji, Tulipany z Holandii, balony, które latają nad Litwą, Wazy z Grecji, jesienne drzewa z Polski. Tu kilka naszych prac. 
 Flagi wykonane z kolorowych kartek. 


 Kolorowe Matrioszki z papieru:
 





Tulipany – sztuka origami:






Kartki dla dziadków z tulipanami.






Obrazki z latającymi balonami- Hubert je uwielbia, ciągle we wszystkich książkach wyszukuje balonów na niebie.
 







Wazy ze starożytnej Grecji, zrobiona na balonie do którego przyklejałyśmy ręczniki papierowe na klej z wody i mąki, następnie gdy waza wyschła dziewczynki pomalowały ją farbami. 











Wazy z ornamentami wykonane z papieru w kolorze pomarańczowym i czarnym.








Jesienne drzewa wykonane farbami, z naklejonymi liśćmi z kolorowych papierów. 




sobota, 8 października 2016

Powtórki- Europa.



W naszej szkole domowej czas na wielkie powtórki, nie mamy jeszcze książek, ponieważ odbierzemy je gdy pojedziemy na krótkie wakacje do Polski, dlatego na razie trochę sobie wszystko porządkujemy w naszych głowach. 
Postanowiłam, że w najbliższych tygodniach powtórzymy sobie wiadomości o poszczególnych kontynentach rozpoczynamy od Europy a następnie omówimy: Ameryki, Afrykę, Azję, Australię, Antarktydę. Omawiając każdy kontynent skupimy naszą uwagę na: państwach jakie się na nim znajdują, flagach które należą do poszczególnych państw, znanych budowlach, morzach, najwyższych górach, zwierzętach. Spróbujemy również zrobić prace plastyczne, które będą związane z poszczególnymi kontynentami.
EUROPA:
Ułożyliśmy naszą ulubioną mapę, kolorowałyśmy kolorowanki przedstawiające poszczególne obszary Europy, zagrałyśmy w grę, dzięki której dziewczynki przyporządkowywały poszczególne miejsca do państw w których się znajdują. Przeglądałyśmy flagi. Przeczytałyśmy kilka książek z naszej domowej biblioteki. Na mapkach dziewczynki wypisały poszczególne państwa, utrwalając ich miejsce. Zastanawiałyśmy się nad tym które państwo jest największe, które najmniejsze, które ma najwięcej sąsiadów, które ma dostęp do morza, oceanu itp. 












W kolejne dni spróbujemy zrobić jakieś prace plastyczne.  


  i trochę się pouczymy:


uczymy się jezyków obcych...



Poznajemy kolejne słówka z języka duńskiego, budujemy proste zdania i próbujemy coś mówić, na razie tylko w domu, ale miejmy nadzieję, że nie długo również zaczniemy rozmawiać ze znajomymi. Teraz niestety wszyscy siedzimy w domu bo zawitała u nas Ospa, na szczęście wysypało wszystkich jednocześnie, dlatego mamy nadzieję że pod koniec przyszłego tygodnia będzie już po wszystkim. Jednak martwię się trochę tym, ponieważ potem mamy tydzień ferii jesiennych i w sumie nie będzie nas w szkole trzy tygodnie a to bardzo dużo czasu, podczas którego dziewczynki mogłyby doskonalić swój język duński. Postanowiłam dlatego, że pouczymy się więcej w domu. Dziewczynki rozwiązują proste zadania, czytają książeczki, uczą się nowych słówek.

  
 





piątek, 7 października 2016

LODY Z SOKU.



Dzisiaj u nas eksperyment z zamrażaniem soku. Do dwóch woreczków dziewczynki wały sok buraczkowo-porzeczkowy, następnie mocno zawiązały woreczki. Woreczki włożyły do miseczek wypełnionych lodem, tak aby woreczki były przykryte dookoła lodem. W jednej miseczce był sam lód a w drugiej był lód wymieszany z szklanką soli, cały czas mieszały, aby sól roztapiała lód a przez to zamrażała szybciej sok.





 Obserwacje dowiodły, że sok w miseczce z lodem i solą zaczął szybciej zamarzać. 


Bawicie się z nami? Kolejny piątek z eksperymentami, zasady zabawy możecie poznać TU

https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgbyS66-U6FB7jdGzn6cYGVxNT30CD0a0Nf8Mbpl1_37d_EOAhzaMQncMhoR4FZX9CWz8cW0XqJp2S2cA7R9n5WYpyvC3ZJFBTgrsCyFbAeAgC8gf6yxzp7i-MxYe89wd_MB1-f_qdK0kGs/s1600/eksperymenty+karolowa+mama.jpg