poniedziałek, 13 maja 2019

OWADY


W ostatni tygodniu poświęciliśmy trochę czasu na omówienie owadów. Poznaliśmy kilka z nich bliżej, zrobiliśmy trochę zadań, a podczas spacerów przyglądamy się im bliżej i może jak w zeszłym roku zaprosimy do nas jakąś gąsienicę i poobserwujemy ją trochę. 

- rodzaje owadów:


 - liczenie od 1-10

 - cykl życiowy motyli


- pajączki ( w języku angielskim i polskim)

 
 - rodzaje żuków
 - motyle dzienne i nocne


- sieć pająka


Pracowity tydzień mojego czterolatka.


Ostatnio razem z Hubertem trochę malowaliśmy, stworzyliśmy wspólnie kilka kolorowych obrazków. 







Bawiliśmy się również kolorowymi światełkami, w których oglądaliśmy jak zmieniają się kolory kulek hydrożelowych. 



Hubert oglądał program w którym pan tworzył otwierane jajko, bardzo mu się to spodobało przyszedł do mnie z całym zestawem rzeczy potrzebnych do jego stworzenia i poprosił o zrobienie dziurek i narysowanie dinozaura.


W między czasie upiekł też babkę, teraz mamy mikser w którym bezpieczniej można robić pyszne ciasta z pomocą dzieci. Hubert uwielbia spędzać czas w kuchni, codziennie pyta po szkole w czym może pomóc, codziennie chciałby też piec pierniki taki kucharz w tego mojego czterolatka. 





I razem z tatą malował swój pokój.

środa, 1 maja 2019

potęga trzeciego stopnia


Julia dziś wykorzystywała materiał Montessori do nauki potęg trzeciego stopnia dla liczb od 1-10. Używała do nauki różowej wieży oraz pudełka ze znaczkami. Różowa wieża odwzorowywała jej ile małych sześcianów o wymiarze 1 znajduje się w kolejnych sześcianach, w pierwszym tylko 1 , ale w drugim już 8, w kolejnym 27 i tak dalej do dziesiątego klocka. Liczby zapisała sobie za pomocą znaczków i to pomogło jej w szybkim zapamiętaniu ich.

13=1, 23=8, 33=27, 43=64, 53=125, 63=216, 73= 343, 83=512, 93= 729, 103=1000








szycie różności


Dziewczynki w wolnym czasie uczą się wyszywać, teraz uczymy się haftu kaszubskiego, idzie nam powolutku, ale podoba nam się to. Gdy byłam mała podczas wakacji u dziadków, babcia pokazywała nam jak wyszywać. Robiłyśmy serwetki, haftem richelie, krzyżykowym oraz szyłyśmy wzory kaszubskie. Bardzo to lubiłam, babcia i moja mama wyszywały przepiękne wzory na każdą okazję. Chciałabym teraz w dobie komórek i komputerów pokazać im jak kiedyś spędzaliśmy popołudnia.  Na szczęście moim dziewczynki są tym zainteresowane.  


 Dziewczynki kupiły sobie maszynę, taką w której nie trzeba nawlekać igły, dlatego praca z nią jest bardzo prosta, ale jest to dobry początek na naukę zaplanowania i uszycia stroju np. dla lalki.