środa, 20 kwietnia 2016

BRANSOLETKI Z MULINY

Dziewczynki kupiły z tatą w sklepie zestawy z muliną i teraz robimy kolorowe bransoletki.


W zestawie znalazły się 4 krążki i 40 m muliny różnokolorowej.
Stwierdziłyśmy, że po robieniu bransoletek metodą robienia supełków,


 spróbujemy na krążkach. Zaczęłyśmy od przygotowania 4 kolorowych mulin po 2 odcinki po 2 m długie. 
Bierzemy wszystkie razem a następnie zginamy na pół i zawiązujemy supełek w powstałą dziurkę wkładamy długopis i przekładamy wszystkie sznureczki przez otwór w krążku. 



Następnie rozkładamy wkładając w nacięcia po dwie sznureczki danego koloru i naprzeciwko kolejne dwa. Tak robimy z każdym kolorem, potem możemy zacząć tworzyć bransoletkę. Rozpoczynając od jednego z kolorów ustawiamy je tak, aby były dwa na górze i dwa na dole


 i tak bierzemy sznureczek z prawej strony i ściągamy go na dół wkładamy jako trzeci 


potem bierzemy drugi z dołu i przekładamy go do góry na miejsce tego co ściągnęliśmy na dół,


 potem bierzemy pierwszy z góry ( ten który jeszcze nie był przekładany) i wkładamy go na wolne miejsce na dół.

 
 Przekładamy kółko zgodnie ze wskazówkami zegara i robimy to samo z kolejnym kolorem. Tak pleciemy do uzyskania oczekiwanej przez nas długości. Potem ściągamy dzielimy sznureczki na dwa i pleciemy warkoczyki. Bransoletka gotowa. 

 

Hubert rośnie jak na drożdżach.

Hubert ma już prawie rok i osiem miesięcy, jest szalonym chłopcem, który uwielbia zbierać kamyki i znosić je do domu, poza tym uwielbia się wspinać na wszystko i wszędzie. Szybko biega za siostrami, jeździ na hulajnodze i rowerku biegowym, ale czasem próbuje na min jeździć na stojąco ;-) Na placach zabaw jest bardzo zwinny, sam zjeżdża ze wszystkiego, chodzi po drabinkach, linkach, lubi huśtać się na huśtawkach.




 Lubi wszystko obserwować, nauczył się składać domki z klocków. Uwielbia swoje siostry ciągle się do nich przytula, ale czasem też potrafi mocno ugryźć i uszczypnąć je- niestety. To nasz kochany urwisek.

czwartek, 14 kwietnia 2016

Naleśniki czekoladowe.

Dzisiaj na śniadanko były pyszne czekoladowe naleśniki.
Przepis: 2 szklanki mąki, 1 1/2 szklanki mleka czekoladowego, 2 jajka, łyżeczka sody. Do przyozdobienia dziewczynki użyły cukier puder, ciasto na naleśniki smażyła mama


 

GIMNASTYKA

Nasza poranna gimnastyka. Dziewczynki uczą się w domu z mamą, na razie nie chodzą do szkoły, dlatego postanowiłyśmy, że musimy w domu trochę poćwiczyć. W domu stworzyłyśmy małą, malutką salę gimnastyczną.
Nasze ćwiczenia rozpoczynamy od rozgrzewki wykorzystując kwadrat naklejony z taśmy na podłodze.






Dziewczynki robiły pajacyki, przeskakiwały po bokach kwadratu. Robiłyśmy sporo ćwiczeń może kiedyś zrobię filmik, aby pokazać jak dziewczynki dobrze się bawią, wspólne ćwiczenia też dobre są dla mamy bo ma na nie w końcu czas ;-)
Z krzesełek dziecięcych zrobiłyśmy tor przeszkód, w którym zadaniem jest wchodzić i schodzić po ustawionych w rzędzie krzesełkach.


 Z tych samych krzesełek dzieci zeskakiwały na materac. 


Kolejne zadanie to chodzenie po desce ułożonej na dwóch krzesełkach.



 Następnym zadaniem było przeskakiwanie obunóż przez deskę, kolejne to wskakiwanie na duże krzesło, przeskakiwanie przez huśtawkę trzymając się linek, potem były przewroty w przód. 





Było też wchodzenie nogami po ścianie, aby wzmocnić trochę rączki. 


Na dworze biegaliśmy, skakaliśmy w dal i przez deseczkę obunóż. 





 
Postanowiłyśmy robić ćwiczenia co drugi dzień a w kolejne dni uczymy się krótkich układów tanecznych. To naprawdę fajna zabawa.

Tortille z kurczakiem i warzywami.

Pyszne tortille na obiadek dla taty zrobione przez dziewczynki. 


Do przygotowania dziewczynki użyły 6 gotowych tortilli oraz kurczaka, którego rano upiekłyśmy w ziołach, żółtego sera, troszeczkę keczupu, surówki z marchewki i jabłka z odrobiną majonezu oraz warzyw, które lubimy: pomidorów, sałaty, czerwonej papryki. Złożoną tortille wkładaliśmy na chwilkę do piekarnika, aby ser się roztopił i wszystko odrobinę się podgrzało. Przed podaniem pokroiłyśmy wszystko w paseczki i mogliśmy wspólnie zajadać. 



 

wtorek, 12 kwietnia 2016

Kolorowy dzień.

Dzisiaj w ramach zajęć plastycznych razem malowałyśmy farbami owoce na talerzyku.
Dziewczynki bardzo wciągnęły się w zajęcia, one uwielbiają to robić, zanim się spostrzegłyśmy minęły nam miło dwie godzinki. Efektem naszej pracy jest kilka obrazków, na pewno nie długo znowu wyciągniemy farby i będziemy wspólnie coś tworzyć. 





 
Kolejną bardzo kolorową zabawą było stworzenie przez dziewczynki jeziorka z rybkami i rakiem oraz zółwikiem A to wszystko na nasz dzisiejszy podwieczorek. Dziewczynki wykorzystały dwie galaretki niebieską oraz żółtą, zieloną stworzyły dodając niebieski barwnik spożywczy do żółtej galaretki , trochę śmietany, oraz owoce ( jabłka, gruszki, truskawki). Śmietanę dodały do żółtej galaretki i je ubiły, stworzyły z nich piasek.





Julia dzisiaj skończyła wszystkie książki, które miała ze szkoły, teraz rozpoczynamy nasze dodatkowe tematy. Będziemy więcej czasu poświęcać na czytanie kolejnych książeczek, rozwiązywać zadanie matematyczne, sudoku, grać w gry logiczne, rozwiązywać krzyżówki- co już zaczęłyśmy robić.


 Na pewno nadal będziemy poznawać otaczający nas świat, szukać rzeczy, które rozbudzą naszą ciekawość i zagłębiać się w kolory.

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Lapbook- lektury klasy pierwszej.

Razem z Julią przygotowałyśmy nowego lapbooka, w którym umieściłyśmy lektury klasy pierwszej, które wspólnie omawiamy podczas naszej edukacji domowej. 
Julia sama przeczytała książeczkę „Pilot i ja” , trochę Koziołka Matołka oraz kilka wierszyków, pozostałe książki przeczytałam jej ja.
W naszej teczce znalazły się: „Calineczka”, „Szewczyk Dratewka”, „Kopciuszek”, „Lokomotywa”, „Pilot i ja”, „Słoń Trąbalski”, „Koziołek Matołek”. 







 
              Julia narysowała bardzo dużo obrazków, odpowiedziała na wiele pytań związanych z lekturami, opisała niektóre z nich. Myślę że taki lapbook pomoże jej przed egzaminem, który będzie zdawała w czerwcu w swojej szkole. 
Wszystkiemu przyglądała się Kornelka, zrobiła nawet kilka obrazków, aby pomóc siostrze, wysłuchała wszystkich lektur, także ona w przyszłym roku będzie już miała tylko krótkie powtórki albo może wybierzemy inne książeczki które omówimy.