środa, 28 grudnia 2016

Gry dla całej rodzinki.


Chciałam Wam pokazać gry jakimi bawiliśmy się podczas wizyty u mojej siostry, bardzo nam się podobały ponieważ łączyły w zabawie wszystkich nie zależnie od wieku.

- Bunny Jump


 - The Mashin Max


- Star Wars Loopin Chewie

 - Shark Mania


- bilard

-  Draw Something Party Game





- Dobble







Boże Narodzenie 2016



Święta spędzamy w Anglii z naszą kochaną rodzinkom, już nie mogliśmy się doczekać aż w końcu zasiądziemy wspólnie przy wigilijnym stole. Po świętach mieliśmy wracać do Polski, ale stwierdziliśmy,  że spróbujemy jeszcze życia w kolejnym kraju. Życie w Danii nam się podobało, byliśmy tam rok, zobaczyliśmy sporo pięknych miejsc, jednak brakowało nam naszej rodziny. Dziewczynki chodziły w Danii do szkoły przez pół roku, nauczyły się sporo duńskich słówek, zwrotów, piosenek  jednak  nie potrafiły jeszcze rozmawiać swobodnie z kolegami i koleżankami mimo tego bardzo miło wspominają szkołę, nauczycieli i dzieci, które tam poznały.
Wrzucam kilka zdjęć z nasze wigilii:







poniedziałek, 19 grudnia 2016

TIVOLI - Kopenaga



Nasze życie w Danii dobiega końca, na pewno będziemy tu przyjeżdżać w odwiedziny. Przed wyjazdem chcieliśmy jeszcze zobaczyć słynne Tivoli. 


Mieści się ono w centrum Kopenhagi.  Mieliśmy iść tylko pospacerować i pooglądać co mieści się za wielkim murem jednak gdy weszliśmy do środka ( cena 120 koron od osoby dzieci poniżej 8 lat nie płacą) i dzieci zaczęły oglądać wszystkie atrakcje i wybierać na czym chcą się przejechać postanowiliśmy kupić bilety na korzystanie z atrakcji, nam najbardziej opłacało się kupić bilet dla dziecka na wszystkie atrakcje ( cena 225 koron) oraz jeszcze jeden bilet dla dziecka z rodzicem na wszystkie atrakcje (cena 450 koron)- z tego biletu korzysta jedno dziecko i opiekun, mogliśmy się wymieniać, ponieważ byliśmy jeszcze z Hubertem, którym na zmianę się opiekowaliśmy. Można też korzystać z biletów jednorazowych –są one za 25 koron, jednak na niektóre atrakcje od osoby trzeba dać dwa takie bilety lub trzy, są jeszcze bilety na przejazdy kolejkami. 

Tivoli bardzo się nam spodobało, chyba teraz kiedy można było zobaczyć je w scenerii świątecznej miało jeszcze większy urok. Przecudne choinki, kolorowe domki i uliczki. Zapach pierników, grzanego wina i ciepłego kakao, świąteczna muzyka dodawała nam jeszcze większej radości ze wspólnego spędzania tego dnia. 

















Można było również pooglądać stragany wypełnione świątecznymi ozdobami. 





Jeździłyśmy kolejkami oprócz tych szybkich, które podobają się dziewczynkom, bardzo spodobała nam się jeżdżenie w walizkach, w których mogłyśmy słuchać  bajek Christiana Andersena i oglądać śliczne kolorowe, drewniane, makiety.  





Dzieci mogły bawić się na placu zabaw, tam najbardziej podobało się Hubertowi. 




 
Można było zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z Mikołajem jednak tam nie dotarliśmy, ponieważ naszym dzieciom nie chciało się czekać w kolejce.
Gdy zrobiło się ciemniej zapalono wszystkie światła i wtedy zrobiło się jeszcze ładniej. 







Dziewczynki powiedziały nam, że to był przecudny dzień.