piątek, 15 stycznia 2021

Styczeń - edukacja domowa.


Drugą połowę grudnia spędziliśmy w Polsce, to był bardzo miły dla nas czas, dzieci mogły spotkać dziadków, kuzynostwo, przyjaciół i pobawić się z psami. 

 



Drogę do Polski pokonaliśmy samochodem, była to bardzo przyjemna podróż, ponieważ drogi były właściwie puste.  Spędziliśmy miło Święta Bożego Narodzenia u jednych dziadków a sylwestra u drugich.

 


 Dzieci mieszkając za granicą bardzo tęsknią za dziadkami i nie wyobrażamy sobie aby nie jechać w okresie tych świąt do Polski, cieszymy się że wszystko się udało, tak jak sobie zaplanowaliśmy. Najbardziej ucieszył nas fakt, że przed naszym wyjazdem do Anglii spadło trochę śniegu i dzieci mogły wraz z kuzynostwem pobawić się nim. 

 




Teraz już od dwóch tygodni jesteśmy z powrotem w Anglii. Dzień po tym jak wróciliśmy ogłoszono,  że szkoły zostaną zamknięte do ferii i dzieci wrócą po nich do szkoły, czyli pod koniec lutego. Szkoda że nie ogłosili tego wcześniej bo zostalibyśmy dużej w Polsce. Teraz jesteśmy w domu i dzieci uczą się zdalnie. Dziewczynki nie potrzebują żadnej pomocy w logowaniu się do zajęć, każdego dnia dostają zadania od nauczycieli i po zrobieniu ich, odsyłają je z powrotem. Julia ma większość lekcji na żywo z nauczycielami od poszczególnych przedmiotów. W secondary school- mają takie przedmioty: język angielski, język francuski, język hiszpański i ona ma dodatkowo język mandaryński, matematykę, geografię, historię, science, w-f, projektowanie i sztuka,  projektowanie i technologia, komputery, muzyka, citizenship (to taka wiedza o przydatnych rzeczach w życiu). Ich lekcje zaczynają się od 8:45 i trwają do 14:45, zwykle to 5 lekcji dziennie, niektóre lekcje trwają 1,5 godzinny. W junior school- w każdym roku dzieci mają jednego nauczyciela, który uczy ich wszystkich przedmiotów, co roku jest inny nauczyciel. Hubert jest w infant school, która zaczyna się tu miedzy 4-5 rokiem życia, on uczy się matematyki, języka angielskiego, historii, plastyczne  i czasem ma projekty, które dotyczą biologii, geografii, technologii.  Hubert robi ze mną karty,  które dostaje od nauczycielki oraz może się zalogować na stronie class dojo i znaleźć tam filmiki z lekcjami od nauczycieli ze szkoły. Teraz mamy czas na doskonalenie czytania, ćwiczenie ładnego pisania oraz na mnóstwo zadań z matematyki (dodatkowo robimy sobie zadania z Mathletics). 

Zadania Huberta:










 

Zabawa klockami i nie tylko:





Wieczorami czytamy kolejną część Ani z Zielonego Wzgórza.


Zajęcia plastyczne:




Razem z dziećmi po zrobieniu zadań od nauczycieli spędzamy czas bawiąc się klockami, grając w gry planszowe, czytając książki oraz grając w gry komputerowe, ćwiczą wykorzystując gry Nintendo ( biegając, boksując, tańcząc, grając w darta itp.).  Tak powoli mijają nam pierwsze tygodnie nowego roku, nie planujemy co w nim zrobimy porostu robimy to co lubimy każdego dnia i cieszymy się tym że możemy więcej czasu spędzać razem.

wtorek, 22 grudnia 2020

Początek grudnia.

 Hubert ma sześć lat ale  w Anglii chodzi już do drugiej klasy, jednak nie za bardzo lubi się uczyć, woli jak większość sześciolatków bawić się. Kupiłam dla niego dwa zestawy do złożenia wykonane z kartonu, pierwszy z nich to garaż, niestety nie zauważyłam, że ktoś wcześniej otworzył pudełko i wyciągnął dwie kartki, które były potrzebne do budowy. Hubert bardzo się rozczarował brakiem potrzebnych elementów, jednak coś na to poradziliśmy wykorzystaliśmy karton i dorobiliśmy sami brakujące elementy. 

 


 Drugim zestawem był zamek, który w pudełku miał wszystko co było potrzebne, złożyliśmy go wspólnie i mogliśmy zacząć zabawę. Hubert bawił się,  że broni księżniczkę, która znajduje się na wieży zamkowej. 


  

A co do nauki Huberta to również oczywiście znajdujemy na to czas codziennie ćwicząc czytanie oraz pisanie. Teraz uczymy się części zdania co mu się podoba, ponieważ wykorzystujemy materiały Montessori, zabawa w naukę staje się przyjemniejsza.








  

Dzieci czekają na święta ubrały już choinkę, zrobiły chatkę piernikową oraz upiekły mnóstwo pierniczków, które potem udekorowały.



 Odwiedził je już mikołaj w Mikołajki i zostawił im prezenty w butach. 

 Grają w gry planszowe, bawią się zabawkami, Hubert szył ozdoby na choinkę.Dziewczynki zdobiły obrazki na ścianę.







 A Julia ćwiczy naukę kolejnych słów z języka mandaryńskiego. 





Dziewczynki czytają teraz książkę pod tytułem: "Absolutely everything! A History of Earth, Dinosaurs, Rulers, Robots and Other Things Too Numerous to Mention." Christopher lloyd.



Tak nam minęły pierwsze tygodnie grudnia, teraz czekamy na Święta Bożego Narodzenia, oby te święta były zdrowe i pełne miłości we wszystkich domach i dały nam nadzieję na lepszy następny rok, a nadchodzący rok spełniał nasze najlepsze marzenia, abyśmy mogli żyć radując się każdym dniem. Wszystkiego najlepszego!!!