Podczas wakacyjnej przerwy
postanowiliśmy rozpocząć naukę podstaw języka niemieckiego, Julia będzie
zmieniała szkołę, w której uczniowie uczą się tego języka od roku, dlatego
spróbujemy trochę nadrobić nasze zaległości. Ja uczyłam się tego języka przez dziewięć lat i niestety nie umiem go wcale, to
chyba wynik tego, że po prostu nie chciałam go znać. Moim dzieciom przekazuję
wiedzę z różnych języków, niektórych nie umiejąc wcale, po prostu szukam
przeróżnych dostępnych w Internecie materiałów, które pomagają nam w ich
opanowaniu. Tym razem korzystam ze
strony: www.chillola.com – na której
można znaleźć proste słownictwo z pięciu języków, oraz zadania do utrwalania
tej wiedzy; oczywiście korzystamy z www.duolingo.com
– pomaga nam w nauce tłumaczenia zdań, rozumienia ze słuchu, pisania; kolejny
program to https://app.memrise.com – w którym
uczymy się kolejnych słówek.
Moje dzieci umieją język
angielski, język polski, uczą się języka hiszpańskiego, języka mandaryńskiego a
teraz zaczynają język niemiecki, poznały jeszcze troszeczkę język francuski.
Lubimy uczyć się kolejnych języków i próbujemy znaleźć w nich taki, który
spodoba nam się najbardziej.
W języku angielskim dzieci rozmawiają
w szkole i z kolegami w tym języku: piszą, czytają większość książek oraz oglądają
większość filmów, w języku polskim rozmawiamy w domu i dzieci mają mi opowiadać
czego uczyły się w szkole aby utrwalać wiedzę i słownictwo z nią związane
również po polsku, oraz słuchają po polsku słuchowisk wieczorami (co najmniej godzinę
dziennie), czasem same czytają. Co do pozostałych języków to zwykle poświęcamy
im około godziny tygodniowo na każdy z osobna ( jakieś 10 min dziennie).
Przeczytałam ostatnio książkę pod
tytułem: „Sekret Poliglotów” Konrad Jerzak vel Dobosz, w której autor opowiadał
jak on uczy się około dwudziestu języków, mówił też, że jeśli chcemy opanować
obcy nam język w rok, to musimy się nauczyć około 30 zdań dziennie, wtedy
opanujemy podczas nauki około 10000 zdań a to umożliwi nam porozumiewanie się w
tym języku. Autor opisał wiele rzeczy na które należy zwrócić uwagę podczas
nauki, jedną z nich jest to, że na początku lepiej się osłuchiwać z danym
językiem i nic nie mówić aby poznać właściwą melodię języka oraz jego akcent-
dlatego zaczęliśmy oglądać bajki, filmy, seriale i słuchać piosenek po
niemiecku. Oglądamy: „Hallo aus Berlin”- krótkie filmiki dla dzieci, na youtube
można znaleźć piosenki dla dzieci na każdy temat, które pomagają utrwalać
słownictwo.
W wakacje mamy więcej czasu
dlatego chcę wypróbować naukę wszystkimi zmysłami, czyli uczyć się słownictwa,
zdań podczas gotowania, pieczenia, robienia sałatek, jedzenia, podczas
spacerów, jazdy rowerem, oraz podczas robienia zakupów, to znaczy próbujemy
nazwać około 30 produktów w sklepie w języku niemieckim. Ćwiczymy również rozmówki,
które moglibyśmy wykorzystać podczas wizyty w Niemczech, robimy sobie sklep,
hotel, tworzymy makietę ulicy i zastanawiamy się jak byśmy zapytali o drogę w
tym języku.
Tu kilka naszych lekcji z
ostatniego tygodnia:
1. 1. Uczyliśmy
się z Youtube alfabetu (https://www.youtube.com/watch?v=Q_6QzHc2PPA)
i 250 pierwszych słówek, ja napisałam je
a następnie wydrukowałam, dzięki tej piosence dzieci nauczyły się wymowy
poszczególnych liter oraz tego, że rzeczowniki zawsze są pisane z wielkiej
litery. Dowiedziały się ode mnie, że każdy rzeczownik ma rodzajnik: męski- der
( u nas będzie zaznaczany kolorem niebieskim), żeński – die ( u nas kolor
różowy), nijaki – das ( u nas kolor żółty). Najpierw słuchaliśmy kilka razy tej
piosenki i powtarzaliśmy słówka w myśli, potem dziewczyny dostały słownik i ich
zadaniem było odszukać te słowa i pokolorować je w zależności od tego z jakim
rodzajnikiem występują. Codziennie włączamy piosenkę i słuchamy jej raz aby
utrwalić słownictwo.
2. 2. Kolejna
nasza lekcja to poznanie kolorów. Przygotowałam dla nich kilka kartek z
zadaniami i grę memory. Kolory (https://www.youtube.com/watch?v=AGrsasgsFuQ)
3.
3. 3. Kolejna
lekcja to nauka liczb 1-20.
4. 4. W
następny dzień uczyliśmy się nazw miesięcy, również znaleźliśmy piosenkę dzięki
której możemy utrwalić te wyrazy i zrobiliśmy kilka zadań. (https://www.youtube.com/watch?v=WJ0uJo5kJ04)
i dni w tygodniu (https://www.youtube.com/watch?v=MrNo380zb2Y).

5. 5. Kolejnego dnia stworzyliśmy wspólnie sklep a w
nim ubrania dla lalek. Lalki uszyłyśmy w zeszłym roku a dziś szyłyśmy dla nich
różne ubranka, które będziemy kupować w naszym sklepie. Do sklepu
przygotowałyśmy pieniądze, bo przecież nic za darmo nie jest (wydrukowałyśmy je
z www.supercoloring.com , a następnie
zalaminowałyśmy i wycięłyśmy). Do zabawy przygotowałyśmy również przeróżne
zdania na fiszkach ( karteczkach na których zapisujemy z jednej strony w języku
niemieckim a z drugiej po angielsku lub po polsku). Zdania mają tworzyć rozmowę,
która przebiega w sklepie podczas robienia zakupów. Oczywiście w dialogu nie
może zabraknąć powitania, pytań o dane ubranie, pytań o ich kolor, wielkość, o
to ile kosztują poszczególne rzeczy oraz ile należy zapłacić za nasze zakupy.
To nasze
pierwsze wakacyjne lekcje w języku niemieckim, jeśli macie ochotę zobaczyć
jak będziemy się uczyć w kolejnym
tygodniu to zapraszamy w następną sobotę na podsumowanie kolejnego tygodnia
nauki.