wtorek, 10 marca 2020

Pierwszy tydzień marca w naszym domu...


W pierwszym tygodniu marca trochę się wspólnie uczyliśmy, jeśli macie ochotę to zapraszamy do obejrzenia zdjęć.
Gdy byliśmy na zakupach, dzieci zobaczyły model anatomiczny żyrafy do złożenia i bardzo chciały go kupić, pomyślałam że to fajny sposób na powtórkę z organów wewnętrznych i że przy okazji będziemy mogli porównać ją do człowieka i omówić do czego służą poszczególne organy, więc wzięliśmy ją do domu. Hubert rozpoczął od nazwania wszystkich organów a następnie razem z dziewczynkami omówili do czego one służą w organizmie. 





Hubert jak zawsze znalazł czas na zabawę klockami, tym razem budował zamki i swoje imię.




Uczył się również czytać i tworzyć proste zdania. 

W zeszłym tygodniu dzieci przebierały się za postaci z ulubionych książek, Kornelia nie za bardzo lubi się przebierać, dlatego postanowiła narysować na swojej bluzce postaci z jej ulubionych książek.

Hubert uczył się miesięcy i ich kolejności. Zrobiliśmy koło z miesiącami w języku angielskim, po polsku mieliśmy już gotowe.




Hubert znalazł również czas na zrobienie pierniczków- to ulubione jego zajęcie, mógłby je piec codziennie. 


niedziela, 8 marca 2020

ZABAWA ŚWIATŁEM


Kupiłam zestaw dzięki któremu chciałam omówić z moimi dziećmi światło i prawa jakie nim rządzą. Zestaw składał się z kilku zwierciadeł czyli powierzchni, które w różny sposób odbijają padające na nie światło. Obserwowaliśmy wspólnie jak zachowuje się światło padające na powierzchnię kulistą. Po jego odbiciu mogliśmy zaobserwować ognisko zwierciadła kulistego, w którym przecięły się promienie odbite od niego.
Dzieci dowiedziały się, że kąt padania i kąt odbicia od zwierciadła są sobie równe, jeśli światło pada na powierzchnię zwierciadła prostopadle. 



Obserwowaliśmy również jak światło się załamuje. Dzieci więcej informacji na ten temat dowiedzą się w szkole, a ja chciałam aby same wyciągnęły te wnioski eksperymentując z przedmiotami, które znalazły w zestawie. Hubert próbował stworzyć gwiazdę odbijając światło od różnych powierzchni. 


Próbował oświetlić pionki, które układał w różnych miejscach. 


Taka zabawa jak zawsze mus się podobała a najbardziej podobało mu się to, że ja byłam zainteresowana tym co on tworzył -kolejne miłe chwile spędzone wspólnie.

wtorek, 3 marca 2020

ostatni tydzień lutego


Ostatni tydzień lutego spędziliśmy na zabawie w kodowanie, korzystaliśmy z TEJ strony. Kilka lat temu robiłyśmy z dziewczynkami zadania , teraz Hubert już podrósł i również uwielbia zadania matematyczne, dlatego postanowiłam mu ją pokazać. Rozpoczął od Kursu 1 i w ciągu trzech dni zrobił wszystkie zadania z niego. Hubert jest teraz w pierwszej klasie i ogólnie każdego dnia robi na komputerze zadania z matematyki na TEJ stronie oraz teraz programowanie, zadania z matematyki zajmują mu 10 min dziennie a z kodowania około 20 minut.



Z Hubertem bawiliśmy się również poznając pojęcie: OBJĘTOŚĆ BRYŁ, do tej zabawy kupiłam zestaw ośmiu brył z ich siatkami. Nazewnictwo brył poznawaliśmy już wcześniej teraz poszliśmy krok do przodu (jeśli macie ochotę zobaczyć jak to robiliśmy zapraszamy na TĘ stronę).
Objętość brył to czasem trudne zagadnienie, dlatego przedstawiam je dzieciom w formie zabawy aby mogły powoli je utrwalić. Tym razem bawimy się bryłami porównujemy je między sobą, rozmawiamy o tym jak wyglądają ich siatki. Sprawdzamy również ich objętość nalewając do nich wodę- sprawdzamy, która z nich pomieści jej najwięcej. To samo robimy wypełniając bryły kaszą. Tym razem zadaniem Huberta było oszacowanie, która bryła pomieści najwięcej kaszy i nie pomylił się ani razu, sypał kaszę a następnie po kolei ważył bryły. Z Hubertem jak zawsze bawimy się eksperymentując, rozmawiając o tym co zauważył. Z dziewczynkami omawiamy wzory na objętość i pole powierzchni każdej bryły należącej do zestawu. Dzięki zestawowi możemy poćwiczyć zadnia w których mamy dolać lub odjąć daną ilość wody a następnie obliczyć jej objętość. 








Hubert również znalazł czas na zabawę klockami oraz zabawę zwierzętami stwarzając im różne miejsca do życia. 




Trochę rysowaliśmy kredkami wodnymi.



Hubert ze mną stworzył projekt o zwierzętach do szkoły, narysował wszystkie zwierzątka, oraz tło w pudełku, ułożył z nakrętek drzewa i świat podwodny a ja skleiłam je klejem na gorąco.


Tak minął nam luty, teraz mamy nadzieję, że marzec będzie cieplejszy i mniej deszczowy a my skupimy się na zabawach na zewnątrz.

piątek, 21 lutego 2020

DOŚWIADCZENIE Z WODĄ


Chciałam wykorzystać przerwę w szkole i większą ilość czasu, aby pokazać dzieciom trochę doświadczeń. Jednym z nich była zabawa z wodą. Aby się do niej przygotować należy mieć dwie butelki i plastikową długą rurkę. W butelkach przygotowujemy otwory do których wkładamy rurkę i przyklejamy ją dla szczelności klejem na gorąco. Przygotowujemy nakrętki do butelek, oraz dwie szklanki z dwoma kolorami wody- my wykorzystaliśmy za pierwszym razem czerwoną i niebieską . Czerwoną zrobiłam cieplejszą dlatego ładniej było widać jak wody mieszają się ze sobą. Zabawę zaczynamy od wlania każdej wody do butelki, jeśli poziom wody jest równy to nic się nie dzieje, ale jeśli podniesiemy jedną z butelek poziom wody dąży do wyrównania się dlatego też woda z jednej butelki rurką przepływa do drugiej a my możemy obserwować jej drogę. 







Moje dzieci były zachwycone a Hubert jak zawsze prosił o kolejne kolory wody więc nasza zabawa trwała ponad godzinę. Potem pokazałam im, że jeśli zakręcimy butelkę nakrętką to woda się z niej nie będzie wydostawać zastanawialiśmy się gdzie można zastosować takie rozwiązanie. Uwielbia pokazywać moim dzieciom takie zadania i pomysły na obserwacje otaczającego nas świata. To miłe gdy wspólnie można się cieszyć poznawaniem przeróżnych zjawisk, które zachodzą dookoła nas. Mam nadzieję, że Wy również poznajecie go wspólnie, napiszcie nam w komentarzu co robicie razem, może nas zainspirujecie do kolejnych odkryć.