wtorek, 1 marca 2016

czytamy...

W Danii już jesteśmy miesiąc, jak to szybko mija. Uczymy się w domu i co wieczór jak w Polsce czytamy książki, jednak tutaj nie wzięliśmy ich za dużo mamy tutaj książkę z bajkami H. Ch. Andersena, trochę Franklinów, Martynek, dużo książek w języku angielskim i jedną nową pod tytułem „Kłopoty rodu Pożyczalskich” Mary Norton. 

 
Książka bardzo spodobała się dziewczynkom, jest to opowieść o rodzince, która mieszka pod podłogą starego domu. Jeśli coś jest im potrzebne do życia to, to „pożyczają”. Dziewczynki gdy nie mogą znaleźć zostawionych dnia poprzedniego ołówków to mówią, że na pewno to jakiś Pożyczalski potrzebował je do swojego domku. Na pewno będziemy chciały przeczytać kolejne części.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz